Michał Cessanis w Dubaju – chwali Pawilon Polski, ale krytykuje ceny jedzenia. Bigos za 100 zł?

Redakcja Strona Podróży
Redakcja Strona Podróży
Michał Cessanis, 2020 r.
Michał Cessanis, 2020 r. Podlewski / AKPA
Udostępnij:
Od października 2021 r. w Dubaju odbywa się organizowana co pięć lat Wystawa Światowa. Wyjątkowym zainteresowaniem cieszy się Pawilon Polski, w którym nasz kraj promuje lokalne biznesy, rodzimą kulturę i turystykę różnych regionów. Michał Cessanis pokazał go na Instagramie. Co miał do powiedzenia na temat Pawilonu Polski?

Spis treści

Pawilon Polski w Dubaju na Expo 2020

Expo 2020 – przesunięte ze względu na pandemię COVID-19 o rok – potrwa do marca 2022. Pierwszy raz w historii gospodarzem wystawy jest kraj arabski. Na wystawie swoje stoiska ma aż 200 państw i organizacji – na mapie znajduje się też Pawilon Polski. Zajmuje ponad 2 tysiące mkw., a zdobi go fantazyjna drewniana fasada i rzeźba kinetyczna.

Michał Cessanis pokazał Pawilon Polski na Instagramie

Na wydarzenie wybrał się też Michał Cessanis, reporter National Geographic i TVN Discovery. Pokazał na swoim Instagramie Pawilon Polski i można powiedzieć, że mu się podobało… choć nie wszystko.

– Zajrzałem do pawilonu Polski na Expo 2020 w Dubaju. I myślę, że tym razem nie ma wstydu.

– napisał Cessanis pod filmikiem prezentującym Pawilon.

Michał Cessanis pokazał stoisko, na którym panie ze Śląska tworzą misterne koronki i wspomniał o kreatywności i rękodziele, jakim Polska chwali się w Dubaju.

– Trafiłem akurat na prezentację Śląska. Były więc i panie koronczarki z Koniakowa, były i piękne koronki na czele z największą koronkową serwetą na świecie stworzoną przez Polki, był i Zespół Pieśni i Tańca Śląsk – tancerze uczyli m.in. poloneza.

Pawilon Polski w Dubaju, czyli kreatywność, rękodzieło i… bigos za 100 zł?

Ideą przewodnią obecności Polski na Expo 2020 jest natura, a hasłem „Polska. Kreatywność inspirowana naturą”. Znajdziemy tu wyjątkową instalację multimedialną „Polski Stół”, która składa się z ponad 120 bloków polskiego drewna o kształtach przywołujących na myśl topografię naszego kraju. W Pawilonie Polacy prezentują nie tylko lokalne produkty z naszego kraju – regionalne miody czy ceramikę ale i… jedzenie. I to właśnie ta ostatnia część nie podeszła do gustu reporterowi.

– Były też kolejki zwiedzających i kolejki tych, którzy chcieli spróbować bigosu czy chłodnika z jajkiem, choć ceny w restauracji skandaliczne – porcja bigosu za 100 zł!

Jak widać dania regionalne na Expo 2020 mają swoją cenę. Kto wie, być może polski bigos za 100 zł zawojuje Bliski Wschód? Cessanis wspomina o długich kolejkach, więc nie można chyba powiedzieć, że cena odpycha zainteresowanych. Pawilon Polski przyciągnął od października ponad pół miliona turystów z całego świata, a do końca wystawy jeszcze trochę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyspa zamieszkała przez dzikie plemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Strona Podróży
Dodaj ogłoszenie