Spis treści
- Młody podróżnik widział prawie wszystkie kraje świata. Opowiada o tych, które spodobały mu się najmniej
- Najgorsze kraje na świecie zdaniem doświadczonego podróżnika. Na pierwszy ogień Europa!
- Inne kraje, których lepiej nie odwiedzać. „To najgorsze getto!”
- Nie jest tak źle. Ulubione kraje Luki Pferdmengesa
Młody podróżnik widział prawie wszystkie kraje świata. Opowiada o tych, które spodobały mu się najmniej
Luca Pferdmenges to niemiecki podróżnik i influencer, którego przygody możesz śledzić na Instagramie. W jego życiu nie brakuje wydarzeń – Luca nieustannie podróżuje. Chce odwiedzić wszystkie kraje świata. Był już w 190 i zostało mu tylko 5, by zakończyć misję sukcesem.
Luca ma wiele do powiedzenia o każdym ze 190 krajów, które odwiedził. Jak każdy podróżnik i influencer, potrafi godzinami chwalić ludzi i miejsca, jedzenie i zwyczaje. Ale to nuda. Opowieści Luci są o tyle ciekawsze od typowego dla mediów społecznościowych lukrowania, lania wody i zawracania głowy, że Niemiec nie waha się też krytykować i wymieniać rzeczy, które w podróżowaniu wcale mu się nie podobały. Wiele ciekawych uwag zrobił w dwóch wywiadach, udzielonych portalowi Daily Mail.
Na przykład: czy poleciłby innym podjęcie wyzwania i odwiedzenie wszystkich krajów świata? Luca odpowiada szczerze:
- Absolutnie nie. Zrealizowanie takiego celu jest bardzo wymagające, kosztowne i zajmuje mnóstwo czasu. Pierwsze 100-130 krajów to rzeczywiście frajda, ale potem jest pod górę. Zostają te niebezpieczne, trudno dostępne państwa, których tak naprawdę wcale nie chce się odwiedzić. Czy zawsze marzyliście, by odwiedzić Czad, Afganistan, Dżibuti czy Gwineę Bissau? No właśnie.
Luca wie, co mówi. Na jego liście zostały jeszcze tylko takie rodzynki, jak Libia, Mali, Sudan, Palau i Korea Północna.
Przekonaj się, co Luca sądzi o innych krajach świata, których odwiedzania nie poleca. Gdzie jest najniebezpieczniej, gdzie jedzenie jest najgorsze, a drożyzna najstraszniejsza? Poniżej zamieszczam najciekawsze wypowiedzi Luki Pferdmengesa z jego wywiadów dla Daily Mail.
Najgorsze kraje na świecie zdaniem doświadczonego podróżnika. Na pierwszy ogień Europa!
Który kraj w Europie podobał się Luce najmniej i dlaczego?
- W Europie najgorzej było mi w Belgii – mówi. – Miasta Belgii są szare i brzydkie, zwłaszcza zimą. A w Brukseli w nocy jest po prostu niebezpiecznie. Choć trzeba przyznać, że pod tym względem np. Paryż, Londyn czy Frankfurt nie są wiele lepsze.
Nie podobało mu się także San Marino.
- To mikropaństwo na północy Włoch. Bardzo trudno tam dotrzeć i właściwie nie ma co oglądać, na zwiedzanie wystarczy parę godzin. Można tam wyskoczyć na jeden dzień z Rimini, ale nic więcej.
Trzecie miejsce na podium europejskich antypatii zajmuje Białoruś.
- W Mińsku było fajnie, ale ogólnie Białoruś to jedyny naprawdę odizolowany kraj w Europie, trudno się tam dostać.
Luca krytykuje też wiele europejskich krajów za to, że są zbyt drogie dla podróżników z ograniczonym budżetem:
- Liechtenstein jest ciekawy, ale bardzo drogi. Pod względem cen okropne są też kraje skandynawskie, gdzie nawet za krótki przejazd taksówką płaci się 30-40 euro.
Jeśli chodzi o pogodę, najgorzej według Niemca jest w Wielkiej Brytanii.
- Spędziłem tam dużo czasu, bo moja była dziewczyna była z UK – tłumaczy podróżnik. – Mają tam fajne miasta i supermarkety, ale pogoda jest naprawdę do kitu. Wolę trzymać się południa Europy, gdzie jest słonecznie i ciepło.
Inne kraje, których lepiej nie odwiedzać. „To najgorsze getto!”
Jeśli chodzi o pozostałą część świata, Luca narzeka na kraje, które są niebezpieczne, przereklamowane i nie mają dobrego jedzenia.
Z niebezpiecznych krajów świata Luca wymienia Haiti, Jemen, Somalię, Papuę-Nową Gwineę i dodaje, że wiele krajów afrykańskich jest groźnych zwłaszcza dla kobiet. Jednak jako najniebezpieczniejsze miejsce, w którym kiedykolwiek był, wskazuje Petare w Wenezueli:
- To najgorsze getto w całej Ameryce Łacińskiej – zapewnia.
Niektóre kraje nie podobały się Luce przez to, że są przereklamowane. Za takie uznał Egipt, Francję, Malediwy, Mauritius i Seszele, a także wyspy Karaibów.
- Jest tam mnóstwo turystów, ale tak naprawdę niewiele do oglądania poza ładnymi plażami.
Luca jest weganinem i zwraca uwagę na to, co je. Dlatego kilka krajów podpadło mu z powodu ubogiego wyboru potraw:
- Marną kuchnię mają w Czadzie, na Haiti i w krajach bałkańskich, gdzie trudno znaleźć opcję wegańską. Ale najgorzej jest na małych wyspach Pacyfiku, gdzie dosłowni nic nie rośnie i wszystko trzeba sprowadzać z daleka. Dlatego produkty są często nieświeże i pełne konserwantów.
Luca w swoich rozmowach z dziennikarzami w ogóle nie wspomniał Polski. Może to i lepiej – przynajmniej na nas nie narzekał.
Nie jest tak źle. Ulubione kraje Luki Pferdmengesa
Oczywiście Luca wymienia także kraje, które bardzo mu się podobały. Może jego sugestie pomogą ci wybrać miejsce na twój własny urlop?
Jako swoje ulubione kraje Luca wskazuje (w losowej kolejności):
- Meksyk
- Brazylię
- Izrael
- Hiszpanię
- Bhutan
- Wielką Brytanię
- ZEA
- Portugalię
- Austrię
Ulubione kraje Luki w Europie:
- Portugalia – Lizbona to ulubione miasto podróżnika
- Cypr – Lukę zachwycili sympatyczni ludzie
- Hiszpania
- Austria
- Chorwacja – ma bardzo zadbane plaże
- Słowenia – świetnie nadaje się na wycieczki, a jest znacznie tańsza od Szwajcarii i Austrii
Jak widać, Luka lubi przede wszystkim południe Europy, gdzie pogoda jest słoneczna i ciepła.
Niedoceniane kraje zdaniem Luki:
- Macedonia Północna – podróżnika zachwyciło zwłaszcza Jezioro Ochrydzkie, a Skopje wydały mu się jednym wielkim żywym muzeum
- Czarnogóra
- Kraj bałtyckie
- Albania
- Kosowo
- Serbia
Poza Europą, za ukryte skarby bardziej fascynujące i tańsze niż klasyczne kierunki na wakacje, Luka uznaje:
- Uzbekistan
- Mjanmę
- Bhutan
- Większość krajów Ameryki Łacińskiej
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Stronę Podróży codziennie. Obserwuj Stronę Podróży!
Źródło: Daily Mail
Czytaj też: Śnieżka – Babia Góra – Rysy. Trzy szczyty w jeden dzień. Wywiad z Mateuszem Cyrwusem