„Polska jest jak sen”. Chińska blogerka opowiada o swoich podróżach do Polski w ramach niezwykłej kampanii promocyjnej

Emil Hoff
Emil Hoff
Wei Yishan odwiedziła Polskę dwukrotnie, teraz promuje nasz kraj w Chinach. Źródła zdjęć: weibo.com/POT; weibo.com/Wei Yishan.
Wei Yishan odwiedziła Polskę dwukrotnie, teraz promuje nasz kraj w Chinach. Źródła zdjęć: weibo.com/POT; weibo.com/Wei Yishan. Wei Yishan / Polska Organizacja Turystyczna
Udostępnij:
Chiny i Polska leżą bardzo daleko od siebie, ale w dzisiejszych czasach żadna podróż nie jest zbyt długa ani zbyt trudna dla zapalonego turysty – lub turystki. Chińska blogerka Wei Yishan odwiedziła Polskę dwa razy i jest nią zachwycona. Zgodziła się wziąć udział w promocji naszego kraju w Chinach. Opowiedziała Chińczykom, co najbardziej podobało jej się w Polsce i dlaczego powinni częściej odwiedzać nasz kraj.

Spis treści

Chiny uczą się o Polsce od popularnej blogerki

Zagraniczny Ośrodek Polskiej Organizacji Turystycznej (POT) w Pekinie przeprowadził niezwykłą akcję promocyjną Polski. We współpracy z popularną blogerką Wei Yishan POT stworzył wpis, promujący Polskę w Chińskich mediach społecznościowych.

Akcja promocyjna została zorganizowana przez POT z okazji Dnia Kobiet, obchodzonego w Chinach dość hucznie. 8 marca 2022 na chińskich platformach społecznościowych (m.in. Weibo, Zhihu i Mafengwo) pojawiło się wiele treści promujących niezależne kobiety i ich styl życia. Pod hasztagiem #一个人旅行有多么爽 [„Jak fajnie jest podróżować w pojedynkę!] zebrały się wpisy dotyczące chińskich podróżniczek, które preferują zwiedzanie świata bez towarzystwa mężczyzn.

Jedną z takich podróżniczek jest Wei Yishan. Yishan prowadzi popularny w Chinach blog poświęcony lifestyle’owi i podróżom. Odwiedziła Polskę dwukrotnie, dzięki czemu ma unikalną perspektywę i wyrobione poglądy na nasz kraj. Polska Organizacja Turystyczna zwróciła się do Yishan z prośbą o nawiązanie współpracy z okazji Dnia Kobiet i stworzenie wpisu promującego Polskę, kierowanego do Chińczyków.

Yishan zgodziła się i zamieściła post, w którym zachęca do odwiedzenia Polski – krainy bajowych zamków i malowniczych gór. Wpis ukazał się na różnych platformach, w tym na popularnym Weibo – możecie zobaczyć go, klikając TUTAJ.

Zakopane i polskie zamki oczami chińskiej blogerki

Wei Yishan lubi zamki. W owianym tajemnicami Zamku Czocha czuła stale atmosferę zagadek i nieznanego.
Wei Yishan lubi zamki. W owianym tajemnicami Zamku Czocha czuła stale atmosferę zagadek i nieznanego. Piotr Krzyżanowski / Polska Press

W swoim wpisie Yishan przekonuje internautów, że podróżowanie solo jest fajne i nie warto czekać z wycieczką na zebranie grupy. Yishan lubi podróżować samotnie, bo to daje jej większą swobodę – sama decyduje, gdzie się zatrzyma i na jak długo, co zobaczy i co uwieczni na swoich fotografiach. Yishan jest bardzo wrażliwa na piękno ludzi i miejsc, poza fotografią podróżniczą zajmuje się także prowadzeniem w Chinach kursów wykonywania selfie.

Za przykład udanych samotnych podróży służą blogerce jej dwie wycieczki do Polski, które wspomina bardzo dobrze. Opowiedziała o nich w wywiadzie, który trafił do sieci 9 marca (możecie się z nim zapoznać TUTAJ).

- Największe wrażenie zrobił na mnie hotel w zamku [w Kliczkowie – przyp. red.] w środku lasu – opowiada Yishan. – Gdy się obudziłam, zamek był pusty i słyszałam tylko śpiew ptaków. Chodziłam sama po salach i korytarzach. To było jak sen, jak powrót do krainy dzieciństwa: wyobrażałam sobie zamek strzeżony przez smoka, z księżniczką uwięzioną w wysokiej wieży. Tamta podróż rozbudziła moje zainteresowanie Polską.

Z Chin do Warszawy. Zranione piękno stolicy Polski

Stare Miasto w Warszawie wydało się Chince ładne, ale blogerka wspomniała też o ranach, jakie do dziś nosi Warszawa, zadanych w czasie II wojny świa
Stare Miasto w Warszawie wydało się Chince ładne, ale blogerka wspomniała też o ranach, jakie do dziś nosi Warszawa, zadanych w czasie II wojny światowej. Damian Kujawa / Polska Press

Gdy spytano Yishan o jej podróżnicze rekomendacje, od razu wymieniła Polskę. Stwierdziła, że nasz kraj ma do zaoferowania piękną przyrodę, niesamowite scenerie gór i jezior, liczne i ciekawe obyczaje, a także – co ważne – atrakcyjne ceny, niemal najniższe ze wszystkich, jakie widziała w Europie. Najbardziej Chinka zachwalała Zakopane, zimową stolicę, i Morskie Oko, które zrobiło na niej wielkie wrażenie.

Blogerka mówiła także z entuzjazmem o Warszawie:

- Warszawa ma jakby zranione piękno, na wielu budynkach nadal widać ślady II wojny światowej. Miasto jest jednak żywe, pełne życia, sztuki i opowieści.

Porcelana z Bolesławca zachwyciła chińską blogerkę

Nie dziwi, że w czasie swojej wizyty w Polsce Chinka zwróciła także uwagę na naszą porcelanę, a konkretnie na słynną ręcznie malowaną ceramikę z Bolesławca. Yishan stwierdziła, że zdobienia na naczyniach z Bolesławca są bardzo piękne, radosne, nieco w stylu retro. Fabryka w Bolesławcu oferuje też turystom możliwość wytworzenia własnych naczyń – blogerka uznała, że byłoby to niezwykłym doświadczeniem dla każdego Chińczyka: zdobić porcelanę w tak egzotycznym kraju, jak Polska.

Zdjęcia zamieszczone w artykule ukazują Wei Yishan w zamku Chocza, na zamku w Kliczkowie, nad Morskim Okiem, na warszawskiej Starówce i wśród wrocławskich krasnali. Są także zbliżenia na piękne przykłady ręcznie malowanej ceramiki z Bolesławca.

Chiny poznają Polskę. Udana kampania promocyjna POT

Nietypowa kampania promocyjna Polski z udziałem Wei Yishan odniosła sukces. Jak podaje Polska Organizacja Turystyczna, wpis Yishan został wyświetlony na Weibo ponad 13 mln razy. Dało mu to drugie miejsce w zestawianym co tydzień rankingu Zagranicznych Narodowych Organizacji Turystycznych, działających w Chinach.

Źródło: pot.gov.pl, cnctnews.com

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bon turystyczny ważny do września

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie