Rowerem do 34 km od Lwówka Śląskiego. Podpowiadamy pomysły na wyprawę. Gdzie w weekend 2 - 3 marca?

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wideo
od 16 lat
Rozważasz wycieczkę rowerową w pobliżu Lwówka Śląskiego? Proponujemy, gdzie warto się wybrać. Mamy 5 ciekawych propozycji. Mogą mieć różne stopnie trudności czy długości, dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 5 tras na wycieczkę rowerową w odległości do 34 km od Lwówka Śląskiego. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Sprawdź, jakie trasy rowerowe w pobliżu Lwówka Śląskiego proponujemy na weekend.

Spis treści

Trasy rowerowe z Lwówka Śląskiego

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 5 tras rowerowych oddalonych maksymalnie o 34 km od Lwówka Śląskiego, które przetestowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Jazda rowerem to bardzo lubiana forma aktywności szczególnie w ciepłych miesiącach. Oczywiście nie tylko. Najwięksi pasjonaci jeżdżą rowerem przez cały rok. Nic w tym dziwnego, ponieważ rower daje nam wiele korzyści. Ruch jest dobry dla naszego zdrowia, a przy okazji możemy odwiedzić ciekawe miejsca. Można również wybrać rower jako środek lokomocji i dojeżdżać nim do pracy czy na zakupy.

Jeśli więc szukasz pomysłów na trasy w okolicy miejsca zamieszkania, bardzo dobrze trafiłeś. Poniżej przedstawiamy 5 wybranych tras, które polecane są przez innych użytkowników. Wracaj do tego artykułu regularnie, ponieważ będzie on aktualizowany i będą pojawiać się nowe trasy.

Zanim wyruszysz w drogę, sprawdź, jaka będzie pogoda. W sobotę 02 marca w Lwówku Śląskim ma być 13°C. Nie powinno padać. W niedzielę 03 marca w Lwówku Śląskim ma być 14°C. Nie będzie padać.

🚲 Trasa rowerowa: U podnóża Sudetów

  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 206,13 km
  • Czas trwania wyprawy: 12 godz. i 53 min.
  • Przewyższenia: 278 m
  • Suma podjazdów: 794 m
  • Suma zjazdów: 930 m

Wiesiek poleca trasę mieszkańcom Lwówka Śląskiego

Drugiego dnia mojego podróżowania po Dolnym Śląsku, wyruszyłem wcześnie. Trasa jaką sobie zaplanowałem, wzdłuż Przedgórza Sudeckiego, była dość długa. Ze schroniska młodzieżowego w Henrykowie Lubańskim, najpierw pojechałem kilka kilometrów na zachód. W Henrykowie rośnie cis, najstarsze drzewo na terenie Polski. Jak podają dendrolodzy, drzewo wykiełkowało w 734 roku, a więc 1280 lat temu. Czas ruszać w drogę. Jako pierwszym miasteczko na mojej trasie znalazł się Lubań Śl. Następnie, lekko pofalowaną drogą, docieram do Gryfowa Śl. Po prawej stronie rozpościera się piękny widok na Góry Izerskie. Kilka kilometrów dalej z wygodnej DK 30, skręcam w lewo i dojeżdżam do Lubomierza, miasteczka znanego z kultowej komedii „Sami swoi”. Można odnaleźć tu pamiątki z czasów kręcenia filmu. Teraz kieruję się na płn – wsch. Droga wije się między okolicznymi wzgórzami. Tuż przy ścieżce rowerowej, która biegnie z Pławnej Górnej aż do Lwówka Śl., wznoszą się wspaniałe skalne ściany. Można poczuć się jak w Górach Stołowych. W Lwówku Śl. trafiłem na doroczną imprezę - Lwóweckie Lato Agatowe. W tutejszych okolicach (Płuczki Górne), znaleźć można agaty, a u okolicznych rzemieślników wydobyć z minerału jego piękno. Teraz ruszam na wschód. Tuż za miasteczkiem, skręciłem w prawo. Po kilkuset metrach odnalazłem zamek w Płakowicach. Jest to XVI – wieczna, największa na Śląsku budowla renesansowa. W latach 1953 – 59 mieścił się tu, tajny ośrodek wychowawczy dla 1270 koreańskich dzieci. Dzieci te, zostały osierocone w wyniku wojny koreańskiej. Leczone były z różnych chorób. Dzieci miały tu swoją szkołę. Nauka odbywała się w j. koreańskim, ale uczyły się też chętnie języka polskiego. Gdy wracały do Korei Płn płakały, ale płakali też polscy wychowawcy i opiekunowie. Po około 25 km Wzniesień Płakowickich, dotarłem do Złotoryi. Wcześniej przed Jerzmanicami Zdr. czekał mnie długi zjazd. Musiałem uważać, aby nie przekroczyć dozwolonej prędkości (54.8km/h). W Złotoryi starówka położona jest na wzniesieniu - Góra Zamkowa. Brukowana i stroma ul. Stroma uniemożliwiła mi wjazd do centrum. W miasteczku tym, od 1992 r. odbywają się Mistrzostwa Polski w Płukaniu Złota. Jadę dalej na wschód DW 363, po 10 km, we wsi Chroślice, skręcam w lewo i po 3 km docieram nad zalew Słup. Jest to duży zbiornik wody pitnej dla Legnicy i Zagłębia Miedziowego. Objeżdżając zalew od północy natrafiam na obelisk upamiętniający bitwę nad Kaczawą. Bitwa odbyła się tu w roku 1813. Do bitwy stanęły dwie armie, francuska i prusko – rosyjską, Ta druga, dowodzona przez feldmarszałka Bluchera. Feldmarszałkowi za odniesione zwycięstwa (m. in. pod Lipskiem), podarowano pałac w Krobielowicach pod Wrocławiem, jest tam też jego mauzoleum. Teraz jadę do Jawora. Jazdę utrudnia droga, wykonana z betonowych płyt. Jawor z Kościołem Pokoju, to kolejne miasteczko na mojej trasie. Następnym miejscem, które postanowiłem zobaczyć podczas mojej wycieczki, to były obóz koncentracyjny Gross – Rosen w Rogoźnicy. Chwila zadumy przydała się, mogłem trochę odpocząć. Do końca wycieczki pozostało jeszcze trochę kilometrów. Kolejnym miasteczkiem na mojej trasie jest Strzegom, stolica polskiego granitu. Odcinek drogi DK 5, równej jak stół, ze Strzegomia do Kostomłotów, pokonałem bardzo szybko. Jest niedziela, a więc brak samochodów ciężarowych. Ich towarzystwo jest ani bezpieczne ani przyjemne dla rowerzystów. Za Kostomłotami cisza i spokój. Większość samochodów zjechała na autostradę. Tu już czuję się jak koło domu. Pozostało tylko około 30 km i ostatnie miasteczko - Kąty Wrocławskie. Bardzo zmęczony, wjeżdżam do Wrocławia przez oś. Oporów. W sumie, przez dwa dni przejechałem 390 km. Odwiedziłem wiele ciekawych i nie zawsze pamiętanych miejsc.

Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Wycieczka do Mirska

  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 67,92 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 27 min.
  • Przewyższenia: 205 m
  • Suma podjazdów: 1 169 m
  • Suma zjazdów: 1 170 m

Razmich poleca trasę mieszkańcom Lwówka Śląskiego

Celem wczorajszej wycieczki było miasteczko Mirsk wygodnie usytuowane w Kotlinie Mirskiej na Pogórzu Izerskim. Leży nad rzeką Kwisą. Blisko stąd do Jeleniej Góry (34 km), Gryfowa i naszej zachodniej granicy (jak również do Łużyc Górnych). A przede wszystkim do Świeradowa i Gór Izerskich, które są doskonale widoczne z okolic miasta. Historia miasta sięga XII wieku. Do Mirska jechałem przez Rybnicę, Starą Kamienicę i Rębiszów. Malowniczą szosą wijącą się wśród pól (nie licząc 10 kilometrowego odcinka magistrali zgorzeleckiej). Ze wspaniałymi widokami na Karkonosze i Góry Izerskie.

W drodze powrotnej zahaczyłem o Grudzę pięknie położoną na Przedgórzu Rębiszowskim, która jest najwyżej położoną wsią całego Pogórza Izerskiego. Przed drugą wojną światową była wsią letniskową. W centrum wsi kościół parafialny pw. Imienia NMP, wybudowany w latach 1765-68 z wieżą z końca XV w. I ładny cmentarz przykościelny z widokiem na góry. W Grudzy mógłbym zamieszkać. Spokojnie tu, cisza aż dźwięczy w uszach. Ciekawostką tej miejscowości są piękne kapliczki spotykane na każdym kroku. Warto wspomnieć o idealnie równej drodze – asfalty w tej okolicy nadają się do jazdy lekkim sportowym rowerem. A zjazd z Grudzy do Nowej Kamienicy będę długo pamiętał. Wspaniały!
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Harrachov- Orle- Hala Izerska- Kopalnia Kwarcu Stanisław

  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 81,62 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 37 min.
  • Przewyższenia: 789 m
  • Suma podjazdów: 1 102 m
  • Suma zjazdów: 1 083 m

Trasę dla rowerzystów z Lwówka Śląskiego poleca Januszek_44

Rano podjeżdżam rowerem do stacji PKP Jelenia Góra Cieplice . O 10.41 mam zamiar wsiąść do szynobusu , który mam nadzieję razem z moim rowerem dowiezie mnie do Szklarskiej Poręby Górnej. Z przewozem roweru nie ma najmniejszego problemu . Zreszt a z takiej formy transportu korzysta wiele osób. Szynobus sprawie przyjemnie wrażenie , to nie stara ciuchcia , to już Europa. Sympatyczna konduktorka kasuje za przejazd 4.80 , o rowerze jakby zapomina……oszczędzam 5.50.
Szynobus wlecze się niemiłosiernie i w Szklarskiej jestem około godziny 11.30.Tutaj trzeba się przesiąść do kolejnego szynobusu , który dowiezie mnie do Harrachowa. Tutaj obsługa jest już czeska i w Jakuszycach kasuje mnie i rower , troszkę ponad 10 złotych.
Wiele osób wysiada w Jakuszycach , ale szynobus nadal pełny dojeżdża do Harrachova.
Stąd do miasteczka jest 4 km i prawie wszyscy piesi ruszają w tą stronę . Ja odnajduję ścieżkę rowerową nr 3620 i po przejechaniu nia około 700 metrów udaję się szlakiem turystycznym w kierunku Orla. Po ciężkim podjeździe dojeżdżam po około 10 minutach do byłego już przejścia turystycznego Harrachov – Orle .
Przy schronisku Orle łapie mnie drobny deszczyk , ale da się kontynuować jazdę .
Zanim udam się w kierunku Chatki Górzystów zbaczam z trasy i odwiedzam turystyczne przejście graniczne Jzeka – Orle. W tym miejscu zbudowano most a rzeka wygląda imponująco. Dalej już troszkę na „czuja” , troszkę wg GPS-u kieruję się w stronę kopalni kwarcu „Stanisław” Po drodze długi i wymagający kondycji podjazd pod Przednią Kopę.
Potem dojazd do kopalni. Widoki jak zwykle w tym miejscu nie zapomniane.
Znowu zaczyna lekko kropić , czas śmigać w kierunku Szklarskiej Poręby.
Nawiguj


Jaka będzie pogoda?

🚲 Trasa rowerowa: Trasą Gravmagedon 2021 - Wszystko co najlepsze na jednej wyprawie

  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 197,76 km
  • Czas trwania wyprawy: 14 godz. i 5 min.
  • Przewyższenia: 915 m
  • Suma podjazdów: 4 898 m
  • Suma zjazdów: 4 870 m

Pschemoo poleca trasę mieszkańcom Lwówka Śląskiego

Trasa prowadzi śladem zawódów Gravmagedon 2021 - uznanaych za jeden z najlepszych cykli gravelowych. Opracowany przejazd został skrócony do około 200km - tak aby ogarnąć przejazd bez noclegów i niw wracać po nocy.

Do przejazdu wybrałem rower MTB w oryginale zawodnicy jechali gównie gravelami. U mnie wygrał rozsądek na zjazdach, które wymagają nieco szerszej opony. W mojej ocenie - jesli gravel to tylko opona 45C a i tak zalecam ostrozne zjazdy po luźnych kamieniach.

miejscami trafi się nieco bardzej wymagający teren - gravelem bedzie wolniej niż MTB ale równiez do przejechania.

Podjazdów jest sporo i są strome - zjazdy również.

Jako BONUS na tresie zaliczam Przełęcz Karkonoską z podjazdem do 26% oraz Czeską Petrovy Boudy.

Sumarycznie na trasie wychodzi 5tyś w pionie - wiec należy to uwzględnić przy decydowaniu się na przejazd.

w moim przypadku START & META w Świeradowie na parkingu przy singlu Zajęczcnik.

W mojej ocenie pomimo, że trasa został skrócona to na brak atrakcji i ładnych widoków nikt nie powinien nażekać.
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Łysogórki - Duża pętla

  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 4,6 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 3 min.
  • Przewyższenia: 163 m
  • Suma podjazdów: 214 m
  • Suma zjazdów: 227 m

Rowerzystom z Lwówka Śląskiego trasę poleca Razmich

Trasa Łysogórek MTB dla grup starszych.

Szkoła Narciarska Aesculap organizuje na Łysej Górze (od 2014 - współorganizatorem jest Ski Arena Łysa Góra) zawody rowerowe Łysogórki MTB. Jest to impreza otwarta - dostępna dla zawodników zrzeszonych jak i niezrzeszonych. Łysogórki mają długą i bogatą tradycję. Odbywają się bowiem od 2002 roku. Niezmiennie w czasie ostatnich niedziel miesięcy letnich (od maja do września). Stałe terminy są atutem nie do przecenienia. Bowiem starzy bywalcy i osoby dopiero poznające niezwykłą atmosferę kolarskich wyścigów na stokach narciarskich, mogą przyjechać w Góry Kaczawskie "w ciemno". Zawody przeprowadzane są bez względu na pogodę i na inne liczne imprezy, jakie odbywają się w regionie w tym samym czasie. Łysogórki są pokazywane na bieżąco w internecie. Organizatorzy bardzo dbają o szybki przekaz z wydarzeń. Relacje, wyniki ukazują się natychmiast po edycji. W czasie wieloletniej działalności, niejednokrotnie jeszcze tego samego dnia, po wyścigu. Więcej na specjalnej, odrębnej stronie poświęconej Łysogórkom i Łysej Górze - galerie zdjęć 2002 - 2016; filmy, opisy, aktualności.

Informacje:

  1. Historia, zdjęcia i filmy z zawodów 2002 - 2016
  1. Aktualności na stronie oficjalnej:

  2. Relacje także na moim blogu

Nawiguj


Pora na serwis roweru?

traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!

Przegląd i naprawa roweru

Utrzymywanie roweru w odpowiednim stanie technicznym to klucz do sukcesu. Co najmniej raz w roku rób przegląd swojego jednośladu. Idealnie jest robić to dwukrotnie - przed oraz po sezonie. W Internecie znajdziesz wiele poradników na ten temat, jak robić to poprawnie. Możesz również oddać swój sprzęt to serwisu rowerowego.

Sprawność roweru przełoży się na komfort i bezpieczeństwo podczas jazdy. Jeśli regularnie będziesz go serwisować na pewno dłużej Ci posłuży.

Akcesoria rowerowe - co warto mieć?

Akcesoria rowerowe możemy podzielić na te niezbędne oraz dodatkowe. Wymagane jest:

  • oświetlenie, które nie zawsze jest na wyposażeniu, gdy kupujemy rower
  • a także dzwonek. Tak jak w przypadku lamp, najczęściej trzeba go dokupić.

Lampka z przodu powinna być biała, a z tyłu czerwona. Przy wybieraniu dzwonka zwróć uwagę na dźwięk, jaki wydaje.

Z dodatkowego wyposażenia warto wybrać:

  • błotniki - szczególnie istotne są, gdy nie zraża Cię brzydka pogoda do jazdy
  • odblaski na koła, bagażnik oraz siodełko - dla zwiększenia widoczności
  • stopka lub inaczej nóżka - by móc zaparkować rower
  • zapięcie do roweru - by móc go bezpiecznie spuścić z oczu
  • saszetka na rower - często z przeźroczystym przodem i specjalną kieszonką na telefon, by móc widzieć ekran podczas jazdy
  • uchwyt na bidon oraz bidon
  • koszyk na rower - jeśli chcesz nim jeździć na zakupy
  • fotelik dla dziecka - dla rodziców
  • pompka
  • stojak rowerowy - jeśli będziesz samodzielnie serwisować rower
  • akcesoria i narzędzia do serwisowania roweru

Omówiliśmy przydatne akcesoria rowerowe, to teraz czas na strój na rower. Oczywiście wygodne, sportowe buty oraz strój to podstawa. Ciekawą alternatywą są specjalnie spodenki, majtki lub legginsy na rower, które zapobiegają obtarciom i bólom. Przydatne będą również rękawiczki na rower, czapka z daszkiem lub zwykła oraz okulary - niekoniecznie przeciwsłoneczne. Okulary rowerowe są specjalnie dopasowane do twarzy, by nie odstawały. Znajdziesz takie przeciwsłoneczne oraz z przeźroczystymi szkiełkami, które chronią oczy przed owadami i wysuszaniem oczu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Rowerem do 34 km od Lwówka Śląskiego. Podpowiadamy pomysły na wyprawę. Gdzie w weekend 2 - 3 marca? - Lwówek Śląski Nasze Miasto

Wróć na stronapodrozy.pl Strona Podróży