Slow travel - czym jest i na czym polega powolne podróżowanie? Skorzystajcie z tych rad, a już nigdy nie wrócicie do zwykłych wycieczek!

Patrycja Seklecka
Patrycja Seklecka
Klif w Gdyni
Klif w Gdyni Przemysław Swiderski / Zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
W obecnych czasach pośpiech jest obecny w każdej dziedzinie życia. Nawet wakacyjne podróże, które z założenia miały pomóc w odpoczynku i regeneracji, stały się wyścigiem - kto zwiedził, zobaczył i wydał więcej? Kontrą na ten “szybki” i stresujący sposób zwiedzania okazała się idea “slow travel”. Co to oznacza? Z czym wiąże się slow travel i dlaczego warto wdrożyć w życie jego zasady?

Spis treści

W obecnych czasach pośpiech jest obecny w każdej dziedzinie życia. Nawet wakacyjne podróże, które z założenia miały pomóc w odpoczynku i regeneracji, stały się wyścigiem - kto zwiedził, zobaczył i wydał więcej? Kontrą na ten “szybki” i stresujący sposób zwiedzania okazała się idea “slow travel”. Co to oznacza? Z czym wiąże się slow travel i dlaczego warto wdrożyć w życie jego zasady?

Czym jest i co oznacza “slow travel”?

Slow travel (z j. angielskiego slow oznacza “powolne/powoli”, travel - “podróżowanie”) to zupełne przeciwieństwo sposobu, w jaki podróżuje się w obecnych czasach - szybko, byle odznaczyć w notesie zaznaczone punkty. W trakcie swoich wypraw zwolennicy slow travel poświęcają więcej czasu na dokładniejsze poznanie kultury i zwyczajów miejsca, w którym przebywają. I tak, zwiedzając np. Paryż, “powolni” podróżnicy, zamiast jednego dnia pędzić od Wieży Eiffla, przez Bazylikę Sacre-Coeur do Luwru, spędzą czas na przechadzaniu się jego uliczkami, poznając zwyczaje i atmosferę.

Zwolenniczką idei slow travel jest blogerka Angelika Pińkowska, która po wielu wyprawach zaczęła być coraz bardziej zmęczona tym, w jaki sposób przebiegają. Na swoim blogu wspomina, że zwiedzanie wyznaczonych kolejno punktów z listy, bez zastanowienia i refleksji, zaczęło jej zwyczajnie przeszkadzać.

Ten pośpiech, odhaczanie kolejnych punktów z listy, bez najmniejszej satysfakcji. Ba! O radości i uśmiechu nie mówiąc. Zorientowałam się, że mam milion zdjęć, do których i tak nie wracam, bo nie chce mi się ich nawet przeglądać. Sto kadrów jakiś przypadkowych budynków, które po latach nic mi nie mówią. Jedno ujęcie nas. Stojących na baczność, pozujących na tle kolejnego odhaczonego must-see! - przyznała blogerka.

Autorka bloga adreamerslife.pl zdecydowała zwolnić i delektować się swoimi wycieczkami. Zafascynowana chodzeniem uliczkami, zaczęła zwracać uwagę na zapachy, dźwięki i to, co dzieje się dookoła.

Podobnego zdania jest pani Joanna, autorka bloga theblondtravels.com, która po przeprowadzce do Tajlandii doceniła wartość slow travel.

Parę lat temu wybrałam się w podróż po Azji Południowo – Wschodniej. Było fajnie. Zwiedziłam wiele miejsc, poznałam mnóstwo ludzi i ogólnie była to super przygoda. Ale dopiero po przeprowadzce do Chiang Mai zrozumiałam, że skakanie z kraju do kraju, żeby tylko odhaczyć miejsca na mapie, w ogóle nie ma sensu. Wtedy właśnie doszłam do wniosku, że najlepszy sposobem na podróżowanie jest “slow travel” - wspomina autorka bloga.

Obie kobiety bardzo chwalą sobie decyzję o zmianie swoich nawyków podróżniczych. Z ich relacji wynika, że w ten sposób mogą zatrzymać się, odpocząć i doświadczyć rzeczy, których nigdy nie doświadczyłyby podróżując w “standardowy” sposób.

Jakie są zalety slow travel?

Korzyści, jakie płyną z powolnego podróżowania, mogłabym mnożyć bez końca - pisze na swoim blogu globtroper.pl pani Ania.

Rzeczywiście, powolne podróżowanie ma wiele zalet. Do najważniejszych z nich należą z pewnością:

  • Czas na prawdziwy odpoczynek - powolne podróżowanie, jak sama nazwa wskazuje, nie wymaga pośpiechu i nie powoduje stresu. Wręcz przeciwnie! Im więcej czasu poświęcicie na zwiedzanie jakiegoś miejsca, tym lepiej.
  • Mniejsze koszty - podróżując w zwykły sposób często lista atrakcji do zobaczenia jest naprawdę długa. Muzea, zabytki, punkty widokowe - najlepiej jak najszybciej, żeby prędko zmienić lokalizację i zwiedzić kolejne miejsca. Dzięki slow travel zaoszczędzicie na kosztach transportu (wybierając lokalnych przewoźników zamiast samolotu) i znajdziecie dużo miejsc z pysznym jedzeniem w przystępnej cenie, zamiast stołować się w oklepanych, drogich restauracjach w samym centrum.
  • Możliwość wczucia się atmosferę - stosując się do zasad slow travel będziecie mieli szansę poczuć się jak prawdziwi mieszkańcy odwiedzanego miejsca. Zwykli ludzie nie przesiadują codziennie w centrum miasta i nie chodzą turystycznymi ścieżkami - znają wiele ciekawych miejsc, których nie zobaczycie na tradycyjnej mapie.
  • Nowe doświadczenia i wspomnienia - zwolennicy powolnych podróży często mają okazję do poznawania nowych ludzi. Spędzają z nimi czas, bo… nigdzie im się nie spieszy. Dzięki temu przeżywają wiele niezapomnianych chwil, nawiązują relacje na całe życie i czują, że z odwiedzonym miejscem coś ich rzeczywiście łączy.

Jak zaplanować wyjazd w rytmie slow?

Samodzielne planowanie wakacji nie jest tak trudne, jak się wydaje. Na początek warto poszukać informacji w internecie, szczególnie na różnych forach czy grupach. Jest wiele grup, które zrzeszają Polaków za granicą - dowiecie się od nich, gdzie rzeczywiście warto się udać, zjeść i z jakich środków transportu skorzystać. Nie bez znaczenia jest również czas - im dłużej będziecie w jednej lokalizacji, tym lepiej ją poznacie. Przeznaczcie minimum 3 dni na pobyt w jednym miejscu. Jeżeli macie możliwość skorzystania z lokalnych środków transportu - śmiało! Zamieńcie podróż samolotem np. na pociąg. Ostatnia, choć wcale nie mniej ważna rada - zapoznajcie się z informacjami o miejscu, do którego planujecie podróż. Dzięki temu poczujecie się pewniej, a widząc jakiś punkt skojarzycie go z jego historią i zwrócicie uwagę na otoczenie.

Klif w Gdyni

Slow travel - czym jest i na czym polega powolne podróżowani...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyspa zamieszkała przez dzikie plemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Strona Podróży
Dodaj ogłoszenie