IPT - pasek artykułowy

Tajemnicza kopalnia w Polsce – kiedyś strzegło jej wojsko. Co skrywa? Sprawdź informacje o biletach, parkingu

Patrycja Seklecka
Patrycja Seklecka
CC BY-SA 3.0Tajemnicze korytarze z mroczną historią w tle. Co skrywa kopalnia uranu w Kletnie?
CC BY-SA 3.0Tajemnicze korytarze z mroczną historią w tle. Co skrywa kopalnia uranu w Kletnie? Wikipedia.org / Przemysław Woźnica / CC BY-SA 3.0 / Zdjęcie ilustracyjne
Nasz kraj pełen jest miejsc, które przypominają o mrocznych dziejach świata. Zalicza się do nich także skryte na Dolnym Śląsku miejsce, dzięki któremu ZSRR miało pokonać USA w czasach zimnej wojny. Co skrywa tajemnicza kopalnia uranu w Kletnie? Zebraliśmy dla was najważniejsze informacje dotyczące tej nietypowej atrakcji – ceny biletów, parkingu, godziny otwarcia i inne.

Kletno: kopalnia uranu na mapie. Jak tam dojechać?

Zlokalizowana na Dolnym Śląsku wieś Kletno to miejsce bardzo niepozorne. Mieści się zaledwie 36 kilometrów od Kłodzka, niespełna 20 minut od granicy polsko-czeskiej. Wejście do kopalni znajdziecie na północnym stoku Żmijowca w Masywie Śnieżnika.

Historia kopalni uranu w Kletnie

Bez wcześniejszych podpowiedzi raczej nikt nie byłby w stanie odgadnąć, że to właśnie tam w przeszłości znajdowała się tajna radziecka kopalnia o kryptonimie „Kopaliny”. Region już od czasów średniowiecza znany był z wydobycia wielu surowców, a władze ZSRR, chcące przegonić w wyścigu zbrojeniowym Stany Zjednoczone, zdecydowały się w 1948 roku na poszukiwanie uranu właśnie w Sudetach – pierwiastek miał być częścią radzieckiej bomby atomowej. Wydobyciem izotopu zajęły się Zakłady Przemysłowe R-1 utworzone za porozumieniem władz PRL i Związku Radzieckiego. Praca w kopalni uranu była bardzo ciężka, a do jej wykonywania posłano w większości polskich robotników przymusowych i żołnierzy z poboru. Do poszukiwań uranu zostały wykorzystane wcześniej istniejące sztolnie, które zostały znacznie zwiększone – wydobycie odbywało się na 37 km wyrobisk usytuowanych na 9-10 poziomach. Podczas wykonywania swoich obowiązków prawdopodobnie wielu pracowników ucierpiało w wypadkach, znaczna część zachorowała także na pylicę ze względu na nieodpowiednie warunki i brak odpowiedniego sprzętu.

W okresie działalności kopalni zostało tam wydobytych łącznie ok. 20 ton uranu. Znaleziska w całości trafiały do ZSRR – transportowane były pod eskortą wojska, a sam teren kopalni był pilnie strzeżony. Uran w „Kopalinach” wydobywano przez 5 lat, do roku 1953. Jeszcze do 1958 roku eksploatowano tam fluoryt. Sudeckie skały w tamtym regionie bogate są też w marmur, ametyst, malachit czy azuryt.

Od 2002 roku turyści przejść powstałą tam podziemną trasę turystyczną. Prowadzi ona tylko przez niewielką część kopalni (sztolnię nr 18 o długości 400 metrów), ale dostarcza niezapomnianych wrażeń.

Zobacz także: Kopalnie soli w Wieliczce i Bochni. Kiedy są otwarte? Przydatne informacje na temat zwiedzania podziemnych komór i korytarzy

Promieniowanie w kopalni uranu w Kletnie. Czy zwiedzanie jest bezpieczne?

Tak, zwiedzanie kopalni uranu w Kletnie jest bezpieczne. Nie trzeba więc obawiać się promieniowania radioaktywnego – podziemia są nawet świetnym miejscem do antroterapii, czyli leczenia radonem. Taki rodzaj wspomagania leczenia należy rzecz jasna uzgodnić wcześniej z lekarzem.

CC BY-SA 4.0Zwiedzanie trasy turystycznej nie wiąże się z ryzykiem napromieniowania.
CC BY-SA 4.0

Zwiedzanie trasy turystycznej nie wiąże się z ryzykiem napromieniowania. Wikipedia.org / Jacek Halicki / CC BY-Sa 4.0

Kopalnia uranu w Kletnie: cennik, parking, godziny otwarcia

Za bilet wstępu do kopalni (w Kletnie trzeba zapłacić:

  • normalny – 45 zł,
  • ulgowy – 30 zł,
  • parking – bezpłatny.

Wejściówki warto zakupić przez internet. Zwiedzanie możliwe jest codziennie, tylko w towarzystwie wykwalifikowanego przewodnika. Wejścia odbywają się o stałych porach, w godzinach: 10:30, 11:00, 11:30, 12:00, 12:30, 13:00, 13:30, 14:30, 15:00, 15:30, 16:00, 16:30, a całość trwa zazwyczaj ok. 45 minut. W soboty o godz. 20:00 goście mogą skorzystać też z opcji nocnego zwiedzania.

W sztolni jest dość chłodno. Termometry wskazują tam ok. 7 stopni Celsjusza, o czym warto pamiętać przed zwiedzaniem atrakcji.

Uran w Polsce – gdzie jeszcze znajdziemy podobne kopalnie?

Kletno nie jest jedynym miejscem w kraju, w którym wydobywano w przeszłości ten cenny pierwiastek. Najwięcej tego typu kopalni znajduje się Kowarach, także zlokalizowanych na Dolnym Śląsku.

Gdzie w Polsce poszukiwano uranu?

  • „Kopaliny” – Kletno
  • Kopalnia „Liczyrzepa” – Kowary
  • Kopalnia „Podgórze” – Kowary
  • Kopalnia „Wolność” – Kowary
  • Kopalnia uranu – Okrzeszyn
  • Sztolnie w Dolinie Białego
  • Kopalnia w okolicach Wałbrzycha

Tajemnicze miejsca na Dolnym Śląsku– atrakcje tylko dla odważnych

Okolice Dolnego Śląska są jednym z najciekawszych turystycznie regionów naszego kraju. Można znaleźć tam ogrom atrakcji dla zwiedzających w każdym wieku i o naprawdę wielu zainteresowaniach. W rejonie znajdzie się też sporo miejsc dla amatorów dreszczyku i adrenaliny, bowiem woj. dolnośląskie skrywa wiele tajemniczych zakątków. Wśród nich wyróżnić można m.in.:

  • Kaplicę Czaszek w Kudowie-Zdroju,
  • Zamek Czocha w Suchej,
  • „Muchołapkę” w Ludwikowicach Kłodzkich,
  • „Ostatnią świątynię Hitlera” w Wałbrzychu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronapodrozy.pl Strona Podróży