Zapomnij o tych atrakcjach turystycznych. Choć wyglądają niewinnie, stoi za nimi krzywda. 10 nieetycznych rozrywek

Julia Karasiewicz
Julia Karasiewicz
rez-art / Getty Images
Wybierając się na zagraniczny wyjazd do egzotycznego kraju doświadczamy wielu oszałamiających wrażeń. Odmienna kultura, inspirujące smaki, niezwykłe krajobrazy i niespotykanie zwierzęta. Wszystko to przyprawia o zawrót głowy. Są jednak kwestie, w których warto zachować zdrowy rozsądek, szczególnie jeśli nie chcemy wspierać nieetycznych praktyk. Naszą czujność powinny wzbudzić wszelkie atrakcje wykorzystujące dzikie zwierzęta. Czego unikać, by nie krzywdzić? Sprawdź w galerii, zanim zaplanujesz urlop.

Nieetyczne atrakcje turystyczne

Egzotyczne kierunki kuszą nas nie mniej egzotycznymi atrakcjami, takimi jak jazda na słoniach, pływanie z delfinami czy zdjęcie z dzikim kotem. Do tego z łatwością możemy wybrać się na pokaz tresowanych małpek lub obserwować malującego obraz na płótnie słonia. Wszystko to, choć brzmi niewinnie, kryje w sobie mroczne oblicze.

Co stoi za kulisami pozornie nieszkodliwych atrakcji? Przede wszystkim dochodzi do licznych nadużyć w zakresie opieki nad zwierzętami. Młode odbiera się matkom na bardzo wczesnym etapie życia, a następnie bije, krzywdzi i niewoli tak, by wykształcić w nich posłuszeństwo. Dopiero gdy dojdzie do złamania ducha w zwierzęciu, można rozpocząć etap tresury. Zwierzęta są zmuszane do wożenia turystów na grzbiecie, do występów, sztuczek lub pozostawania biernymi, by odwiedzający mogli sobie z nimi zrobić pamiątkowe "selfie".

Raport „Checking out of cruelty” opublikowany przez World Animal Protection donosi, że co najmniej 550 tys. dzikich zwierząt na całym świecie żyje w niewoli i cierpieniu, służąc jako atrakcja dla turystów. W rzeczywistości liczba ta może sięgać milionów.

Zobacz, czego unikać, by nie wspierać krzywdzenia dzikich zwierząt i ludzi.

Niestety, świadomość okrucieństwa stojącego za pozornie zadowolonymi zwierzętami posłusznie wykonującymi polecenia tresera, jest wciąż niewielka. Autorzy raportu porównali ekspertyzy naukowe dotyczące obiektów turystycznych zarabiających na dzikiej przyrodzie z ponad 50 000 recenzji na TripAdvisor. Okazało się, że 80% osób pozytywnie oceniło miejsca, które okrutnie traktują dzikie zwierzęta.

World Animal Protection szacuje, że każdego roku ok. 110 milionów turystów na całym świecie korzysta z nieetycznych atrakcji wykorzystujących dzikie zwierzęta.

Do najbardziej opresyjnych miejsc autorzy raportu zaliczają parki dzikich zwierząt, w których wykorzystuje się słonie, tygrysy i niedźwiedzie, a także wylęgarnie żółwi morskich.

Czytaj także:

Oazy na morzu okrucieństwa

Nie wszystkie parki dzikich zwierząt znęcają się nad swoimi podopiecznymi. Jak wskazuje raport „Checking out of cruelty”, 25% spośród wszystkich miejsc oferujących obcowanie z dziką naturą to sanktuaria wyspecjalizowane w ochronie dobrostanu żywych istot. To tam znajdują się uratowane z parków rozrywki zwierzęta, takie jak:

  • słonie
  • tygrysy
  • orangutany
  • lwy
  • niedźwiedzie

Jak rozpoznać, czy dane sanktuarium postępuje etycznie? W miejscu kierującym się przede wszystkim dobrem zwierząt nie zezwala się na pokazy, przejażdżki i bezpośrednie obcowanie z turystami.

Wszelkie rozrywki ze zwierzętami w roli głównej nie pachną niczym dobrym - unikaj ich jak ognia, podobnie jak wycieczek gwarantujących zobaczenie dzikich zwierząt w naturze. Pamiętaj, że w naturalnych warunkach nigdy nie można takiej gwarancji uzyskać. Chcąc zachować czyste sumienie, należy skreślić z listy atrakcji do odwiedzenia oceanaria, delfinaria, cyrki, świątynie tygrysów, Corridę, a nawet jazdę bryczką.

Zobacz w galerii, które atrakcje są najbardziej okrutne.

Okazje

Promocyjne ceny akcesoriów basenowych

Materiały promocyjne partnera

Wybierz rower idealny na przejażdżki

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nordic walking, ulubiony sport seniorów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na stronapodrozy.pl Strona Podróży