IPT - pasek artykułowy

Szczawnica i jej atrakcje turystyczne. Uzdrowiskowa miejscowość w Małopolsce na weekendowy wypad, spacery, górskie i rowerowe wycieczki

Magdalena Dańda-Pyzik
Magdalena Dańda-Pyzik
Pijalnia wód w Szczawnicy - miejsce odwiedzane przez turystów i kuracjuszy. Jest atrakcją o każdej porze roku.
Pijalnia wód w Szczawnicy - miejsce odwiedzane przez turystów i kuracjuszy. Jest atrakcją o każdej porze roku. Wojciech Matusik/Polska Press
„Perła Małopolski” i świetna alternatywa dla zatłoczonego Zakopanego. Tak mówią o Szczawnicy jej stali bywalcy. To uzdrowiskowa miejscowość w województwie małopolskim, którą odwiedza coraz więcej turystów. To właśnie tam można pospacerować po Pieninach, pojeździć na rowerze w pięknych okolicznościach przyrody i napawać się widokami przełomu Dunajca. W Szczawnicy warto też spróbować leczniczych wód. Podpowiadamy, jakie atrakcje turystyczne znajdziecie w Szczawnicy i jej okolicach.

Spis treści

Szczawnica - miejscowość turystyczna i uzdrowiskowa - pełna atrakcji. Mapa

Małopolska to region, który obfituje w wiele atrakcji turystycznych, a niewątpliwie jedną z nich jest Szczawnica. To miejscowość położona na pograniczu Beskidów Zachodnich i Pienin, w odległości ponad 115 km na południowy-wschód od Krakowa.

Zobacz mapę:

Miasto z każdej strony otoczone jest pasmem górskim: od północy Beskidem Sądeckim, a od południa pasmem Pienin. Jak przystało na górską miejscowość, Szczawnica podzielona jest na dwie części:

  • Szczawnicę Dolną, której główna zabudowa umiejscowiona na wysokości 435-480 m n.p.m.,
  • Szczawnicę Wyżną, która usytuowana jest na wysokości od 460 do 520 m n.p.m.

Osoby, które często odwiedzają Szczawnicę, przyznają, że tam się albo schodzi z góry, albo wychodzi pod górę lub spaceruje wzdłuż Grajcarka.

Miejscowość ta słynie nie tylko z atrakcji turystycznych, ale też walorów uzdrowiskowych. W Szczawnicy znajduje się kilka całorocznych sanatoriów. W Parku Górnym w Pijalni Wód turyści i kuracjusze mogą się napić kilku rodzajów wód, które wydobywane są z różnych odwiertów na terenie miasta.

Pijalnia wód w Szczawnicy, Plac Dietla
Pijalnia wód w Szczawnicy - miejsce odwiedzane przez turystów i kuracjuszy. Jest atrakcją o każdej porze roku. Wojciech Matusik/Polska Press

Obecnie w ofercie uzdrowiska znajduje się 5 wód leczniczych:

  1. Helena - dzięki dużej zawartości żelaza poprawia kondycję krwi oraz obniża ogólny poziom cholesterolu, pomaga w leczeniu górnych i dolnych dróg oddechowych; jest delikatna w smaku.
  2. Jan - ta woda lecznicza jest wykorzystywana w leczeniu m.in. astmy, otyłości, osteoporozy i np. kamicy nerkowej.
  3. Stefan- jest używana w formie inhalacji lub płukanek w leczeniu przewlekłych nieżytów zapalnych dróg oddechowych, zanikowego nieżytu śluzówki jamy ustnej oraz paradontozy; powinni ją pić wszyscy, którzy walczą o "dobry" cholesterol.
  4. Józefina - pomaga w profilaktyce i leczeniu astmy górnych i dolnych dróg oddechowych.
  5. Józef - ta woda lecznicza jest wykorzystywana w kuracji pitnej podczas leczenia chorób układu trawiennego, zaburzeń przemiany materii, chorób górnych i dolnych dróg oddechowych.

Szczawnica jako uzdrowisko znana jest już od 2 wieków. Twórcą tej leczniczej strony miasta jest Józef Szalay, który ufundował i wybudował pierwsze budynki zdrojowe oraz kaplicę. To jemu przypisywane jest rozszerzenie i urządzenie Parku Górnego; w przewodnikach możemy przeczytać, że to on zakrył koryto Szczawnego Potoku pod dzisiejszym Placem Dietla.

Palenica, Bereśnik, Bryjarka - góry otaczające Szczawnicę

Szczawnica położona jest w dolinie, a wokoło rozpościerają się górskie pasma. Najbardziej znaną górą jest Palenica (722 m.n.p.m.), na którą z centrum miasta można wjechać koleją krzesełkową. To dosyć popularny środek transportu, z którego korzystają nie tylko kuracjusze i turyści, ale też rowerzyści, a zimą narciarze.

Zimą kolej krzesełkowa na Palenicę jest oblegana przez narciarzy i innych fanów desek. Z Palenicy do Szczawnicy prowadzi trasa narciarska z homologacją
Zimą kolej krzesełkowa na Palenicę jest oblegana przez narciarzy i innych fanów desek. Z Palenicy do Szczawnicy prowadzi trasa narciarska z homologacją FIS. Andrzej Wiśniewski/Polska Press/Dziennik Polski

Cennik wjazdu na Palenicę różni się w zależności od pory roku - w sezonie niskim za przejazd góra-dół dla osoby dorosłej trzeba zapłacić 25 zł, podróż w jedną stronę to wydatek 16 zł. Bilety ulgowe są średnio 3-4 zł tańsze. W wysokim sezonie turystycznym wjazd na Palenicę jest średnio o 5 zł droższy i dotyczy to biletu każdego rodzaju.

Wjazd kolejką krzesełkową na Palenicę to świetna okazja do podziwiania obłędnych widoków, a na samym szczycie aż roi się od możliwości spędzenia czasu. Fani górskich wycieczek mogą ruszyć na Szafranówkę (742 m.n.p.m.), gdzie przebiegają dwa szlaki turystyczne:

  • niebieski (Tarnów – Wielki Rogacz) na odcinku z Wysokich Skałek (Wysokiej - najwyższy szczyt Pienin) do schroniska "Orlica" i potem do Drogi Pienińskiej,
  • żółty prowadzący z Szafranówki, przez Palenicę do Szczawnicy.

Rodzice, którzy na Palenicę wjeżdżają z dziećmi, na szczycie mogą zafundować swoim pociechom przejazd zjeżdżalnią grawitacyjną. Jazda jest bardzo szybka, a przy okazji można podziwiać przepiękne widoki, bo przy dobrej widoczności ze szczytu Palenicy można dostrzec Tatry.

Czy te widoki Tatr ze szczytów Pienin nie zachwycają?
Czy te widoki Tatr ze szczytów Pienin nie zachwycają? Magdalena Dańda-Pyzik/Polska Press

Fani ekstremalnych przejażdżek rowerowych mogą koleją krzesełkową wywieźć rower na Palenicę, a stamtąd pomknąć w dół do Szczawnicy.

Palenica to bardzo popularny szczyt w Pieninach, ale będąc w Szczawnicy, warto wspiąć się na Bereśnik (843 m.n.p.pm) i Bryjarkę (679 m.n.p.m.). Szlaki na te dwa szczyty nie należą do najtrudniejszych, a przy okazji można cieszyć oko wspaniałymi widokami. Wycieczkę w te rejony Szczawnicy warto rozpocząć z Placu Dietla i najpierw malowniczymi uliczkami, a później szlakami piąć się w górę. To też bardzo dobra okazja, żeby przekonać się jak wysoko w górach budowane są domy.

Bryjarka to charakterystyczny szczyt z krzyżem podświetlanym wieczorami i w nocy. Na tę górę okoliczni mieszkańcy organizują też piesze pielgrzymki. Z Bryjarki w bardzo łatwy sposób można się dostać do Bacówki PTTK pod Bereśnikiem. Tam turyści mogą odpocząć i zjeść coś dobrego, przed wspinaczką na Bereśnik.

Wodospad Zaskalnik - perełka Szczawnicy

Wszyscy, którzy mieli okazję wejść na Bereśnik, wiedzą, że stamtąd można się dostać do bardzo urokliwego miejsca do Wodospadu Zaskalnik. Jest on położony w Sewerynówce, dzielnicy Szczawnicy, usytuowanej z dala od tłocznego centrum miasta. To zaciszne miejsce, gdzie można spróbować krystalicznie czystej wody. Do wodospadu można się też dostać z centrum Szczawnicy piechotą lub skorzystać z kolejki turystycznej.

Szczawnica - Czerwony Klasztor, czyli Droga Pienińska - trasa rowerowa dla wszystkich

Pieniny to nie tylko piesze wycieczki, ale też okazja do skorzystania z innych form aktywnego wypoczynku. W Szczawnicy działa wiele wypożyczalni rowerów. Jednoślady można wynająć na kilka godzin lub na cały dzień i ruszyć całą rodziną albo samemu świetnie przygotowaną ścieżką rowerową. Trasa ciągnie się praktycznie z centrum miasta wzdłuż potoku Grajcarek, który później wpada do Dunajca, następnie wzdłuż rzeki dojeżdżamy do pieszo-rowerowego przejścia granicznego między Polską a Słowacją, a stamtąd Przełomem Dunajca możemy dojechać aż do słowackiego Czerwonego Klasztoru - nazywana jest Drogą Pienińską. W sumie do pokonania jest 12 km, ale ścieżka w większości jest płaska i przyjazna nawet tym najmniejszym i najmniej wprawionym rowerzystom. Droga Pienińska na całej długości liczy tylko kilka bardziej wymagających podjazdów. Uwagę trzeba zwrócić na zapierające dech w piersiach widoki.

To ujęcie na pewno znają miłośnicy Pienin. To przełom Dunajca, na którym widać słowacką i polską trasę spływu flisaków. Trasa wzdłuż Dunajca prowadzi
To ujęcie na pewno znają miłośnicy Pienin. To przełom Dunajca, na którym widać słowacką i polską trasę spływu flisaków.
Trasa wzdłuż Dunajca prowadzi do Czerwonego Klasztoru na Słowacji, a później do Sromowiec Niżnych. Magdalena Dańda-Pyzik/Polska Press

Będąc po słowackiej stronie trasy pieszo-rowerowej warto zboczyć na chwilę i podjechać do słowackiej wioski Leśnicy. To malownicza miejscowość położona między górami, która bardzo chętnie gości masowo przyjeżdżających tam turystów z Polski. Do Leśnicy można też zejść górskim szlakiem ze szczytu Palenicy. Jadąc na rowerach zaraz przed wjazdem do tej słowackiej wioski, można się zatrzymać na odpoczynek i obiad w Leśnej Chacie Pieniny. To karczma, która obsługuje głównie Polaków oraz turystów korzystających ze słowackiego spływu Dunajcem. W swojej ofercie mają tradycyjne dania słowackie, a rachunek można zapłacić w złotówkach. Po takim odpoczynku śmiało można ruszyć w dalszą drogę Przełomem Dunajca.

Spływ Dunajcem i przystanek końcowy w Szczawnicy

Droga Pienińska ciągnie się wzdłuż Dunajca, który słynie w całej Polsce ze spływów flisaków. To ręcznie robione łodzie, które od dziesięcioleci wożą turystów chętnych do oglądania wspaniałych widoków i do słuchania ciekawych opowiadań flisaków. Spływ rozpoczyna się na przystani flisackiej w Sromowcach Kątach lub na przystani w Sromowcach Niżnych. Sama podróż łodzią do końcowego przystanku w Szczawnicy trwa ponad 2 godziny, łodzie zabierają minimum 11 osób.

Spływy Dunajcem to sezonowa atrakcja turystyczna. Flisacy pływają od 1 kwietnia do 31 października.
Spływy Dunajcem to sezonowa atrakcja turystyczna. Flisacy pływają od 1 kwietnia do 31 października. Łukasz Bobek/Polska Press/Gazeta Krakowska

Podczas spływu można podziwiać nie tylko Przełom Dunajca, ale też zobaczyć Trzy Korony - najwyższy szczyt Pienin Środkowych należący do Masywu Trzech Koron. W trakcie podróży flisacką łodzią można również oglądać słowacką część Pienin oraz tamtejszych flisaków, którzy też spływają Dunajcem (ich spływ jest znacznie krótszy, bo zaczyna się w Czerwonym Klasztorze, a kończy na polskiej granicy).

Wyjeżdżamy ze Szczawnicy, a tam Wąwóz Homole, Jaworki i Rezerwat Białej Wody

Odwiedzając Pieniny warto również pojechać do Jaworek, małej wioski oddalonej tylko kilka kilometrów od Szczawnicy. Jeszcze przed wjazdem do tej małej mieściny można przejść bardzo malowniczy Wąwóz Homole . To jedna z atrakcji Pienin słynąca z wysokich wapiennych skał i beztrosko płynącego potoku Kamionka. Przejście wąwozu zajmuje ok. 45 minut, a trasa nie należy do trudnych, dlatego śmiało można ją pokonać nawet z małymi dziećmi.

Cały wąwóz jest rezerwatem przyrody, w którym można znaleźć aż 9 gatunków roślin chronionych - m.in.: bluszcz pospolity, cis pospolity lub dziewięćsił bezłodygowy. Ponadto wapienne skały zamieszkują różne ptaki i płazy:

  • pustułki,
  • sokoły,
  • puchacze,
  • pliszka górska,
  • salamandra plamista,
  • żaba trawna.

Turyści, którzy przejdą cały wąwóz mogą iść dalej szlakiem na Wysoką lub zejść polaną do Jaworek. Zimą działa tam stok i wyciąg narciarski, który jest świetną alternatywą dla fanów białego szaleństwa nieprzepadających za tłumami.

Jaworki zimą to raj dla narciarzy.
Jaworki zimą to raj dla narciarzy. Andrzej Wiśniewski / Polska Press

Z centrum Jaworek jest niedaleko do innego urokliwego miejsca w Pieninach, do Rezerwatu Biała Woda. To miejscówka idealna do rodzinnych spacerów, bo trasa raczej płaska i krótka. Rezerwat składa położony jest w dolinie potoku Biała Woda oraz jego dopływu Brysztańskiego Potoku. Przemierzając całą trasę wiosną można się natknąć na żeremia bobrów. Warto dodać, że na terenie rezerwatu mieszczą się nieliczne zabudowania. To bardzo cicha i spokojna okolica, którą mieszkańcy nazywają "końcem świata".

Pieniny, Szczawnica i okolice to wspaniałe tereny na krótki wypad, ale również na wakacje.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Policja radzi jak zaplanować podróż

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michal, ze Spanielami
Szkoda tylko ze Szczawnica (a raczej najblizsza okolica Parku Pieninskiego), nie jest dostepna dla milosnikow czworonogow (nawet na smyczach). Do artykulu, proponowalbym dodac prpozycje tras wycieczkowych dla osob z psami- tylko czy sa takie? (bo tak popularny Czerwony Klasztor i tamte okolice, odpadaja). Michal, ze Spanielami
Wróć na stronapodrozy.pl Strona Podróży