Na co uważać we Włoszech? Ekspert radzi, jak uniknąć oszustw i kosztownych wpadek w czasie majówki czy wakacji w Italii

Emil Hoff
Emil Hoff
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Na co turyści koniecznie muszą uważać w czasie urlopu, majówki czy wakacji we Włoszech, by nie paść ofiarą oszustów, nie dostać mandatu lub nie popełnić kosztownej wpadki? Czy hotel może prosić o przesłanie zdjęcia paszportu lub dowodu? Co to jest coperto i strefa ZTL? Gdzie we Włoszech może być niebezpiecznie? Artur Kiełbasiński, ekspert, który zjeździł Włochy wzdłuż i wszerz, radzi, jak nie dać się oszukać na wakacjach w Italii.

Spis treści

Na co uważać we Włoszech? Znawca Italii ostrzega turystów

Artur Kiełbasiński, dziennikarz ekonomiczny, piszący m.in. dla Strefy Biznesu i Dziennika Bałtyckiego, od wielu lat przemierza Włochy wzdłuż i wszerz, realizując swoją pasję podróżowania. Poznał Italię jak mało kto i nic dziwnego, że czytelnicy pytają go często o różne sprawy związane z praktycznymi aspektami podróży po tym fascynującym kraju.

Most nad Wielkim Kanałem w Wenecji
Zbliża się sezon wyjazdów do Włoch na majówkę, urlopy i wakacje. Na co turyści powinni zwracać uwagę we Włoszech, by nie paść ofiarą oszustów? Jakich kosztownych wpadek trzeba unikać? O czym muszą wiedzieć klienci restauracji i kierowcy? Artur Kiełbasiński, ekspert i podróżnik, radzi, na co uważać we Włoszech. Artur Kiełbasiński, za zgodą, zdjęcie ilustracyjne

Teraz, przed sezonem majówkowym i wakacyjnym, coraz więcej polskich turystów zaczyna planować wycieczki właśnie do Włoch. Odpowiadając na ich liczne pytania, Artur Kiełbasiński nagrał film z serii „Pismak przeciwko oszustom”, w którym przestrzega przed popularnym we Włoszech sposobie oszukiwania turystów.

Możecie zobaczyć całe nagranie w nagłówku niniejszego artykułu. Warto to zrobić, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek w czasie planowania wycieczki do Włoch. Przekonajcie się, jak Włosi oszukują turystów!

Czytaj też: Darmowy masaż, podróbki, „syryjskie dziecko”: tak oszukują w Turcji. Nie wpadnij w jedną z turystycznych pułapek!

Czy hotel we Włoszech próbuje wyłudzić moje dane? Ekspert wyjaśnia

Wiele osób ma wątpliwości, czy w czasie rezerwacji noclegu w hotelu przypadkiem nie pada ofiarą oszustwa i wyłudzenia danych. Pytanie, na które Artur Kiełbasiński odpowiada na filmie, brzmi:

- Włoscy hotelarze proszą mnie o przesłanie zdjęcia dokumentu podróży jeszcze przed przybyciem na miejsce. Czy to legalne? Czy z moimi danymi nic się nie stanie?

Kiełbasiński odpowiada:

- To nie oszustwo, lecz wymóg włoskich przepisów. Rzeczywiście hotelarze we Włoszech muszą zameldować swoich gości w określonym terminie, do końca pierwszego dnia po przyjeździe. Jeśli planujecie przyjechać późno, albo dostęp do pokoju uzyskacie zdalnie, bez wizyty na recepcji, możecie zostać poproszeni o przesłanie zawczasu zdjęcia czy skanu dokumentu (paszportu lub dowodu osobistego), który posłuży do zameldowania was.

Piękny ogród we Włoszech
Włochy są generalnie bezpiecznym krajem, ale nawet tam turystów mogą spotkać nieprzyjemne niespodzianki, czasem dość kosztowne. Ekspert Artur Kiełbasiński podpowiada, jak uniknąć kosztownych wpadek w czasie urlopu we Włoszech. Artur Kiełbasiński, za zgodą

Jak chronić swoje dane? Sprytny sposób na zabezpieczenie paszportu lub dowodu osobistego

Dziennikarz dał też bardzo przydatną praktyczną poradę dla wszystkich, których niepokoi konieczność przesłania do hotelu zdjęcia dokumentu podróży.

Otóż przed wysłaniem skanu paszportu czy dowodu osobistego, można zasłonić na nim (w najprostszym programie graficznym czy choćby Paintcie) najbardziej wrażliwe dane, czyli:

  • Numer paszportu / dowodu
  • Numer PESEL (na paszporcie pojawia się w kilku miejscach, w tym w kodzie do skanowania na dole)

Tak przygotowane zdjęcie dokumentu zawiera wszystkie dane, jakie potrzebne są hotelarzowi do zameldowania swoich gości, a zarazem nie ujawnia danych wrażliwych, jak numer PESEL.

- Nigdy nikt tego nie kwestionował – zapewnia Artur Kiełbasiński. – Tak przygotowane zdjęcie dokumentu pozwoli wam zarezerwować hotel bez stresu i martwienia się o swoje dane wrażliwe.

Na to musicie uważać, to rzeczywiście może być oszustwo!

Artur Kiełbasiński dodaje jednak, że turyści muszą być czujni i uważać na popularny sposób oszustwa we Włoszech. Polega on na tym, że turysta proszony jest o podanie numeru swojej karty kredytowej w SMS-ie, mailu czy nawet na WhatsAppie, poza oficjalnymi kanałami opłat, mimo że rezerwacja została już dokonana przez pośrednika, jak Booking.com czy Airbnb.

- To faktycznie może być próba wyłudzania pieniędzy – ostrzega Kiełbasiński. – Przesyłanie zdjęcia dokumentu jest normalne, ale nigdy nie gódźcie się na podawanie numeru karty kredytowej gdzieś na boku, poza zwykłym trybem uiszczania opłaty, kiedy już zrobiliście rezerwację przez jeden z popularnych portali.

Jak Włosi oszukują turystów? Te porady mogą wam uratować portfele

Na co uważać w czasie majówki czy wakacji we Włoszech? Poprosiliśmy Artura Kiełbasińskiego o udzielenie czytelnikom Strony Podróży dodatkowych porad dotyczących bezpieczeństwa i sposobów oszukiwania turystów we Włoszech.

Na podstawie swego wieloletniego doświadczenia z podróżowaniem po Italii, dziennikarz stworzył listę rzeczy i zachowań, na jakie musicie zwracać uwagę, by nie paść ofiarą oszustw i wyłudzeń w czasie włoskich wakacji. Wymienił też kilka finansowych niespodzianek, jakie mogą was spotkać we Włoszech, i poradził, jak uniknąć tych nieprzyjemnych zaskoczeń. Te porady naprawdę mogą uratować wam wakacje!

Starożytna Via Appia
Zwiedzanie zabytków i najpiękniejszych zakątków Włoch może być całkiem bezstresowe, o ile odpowiednio przygotujecie się do wycieczki. Artur Kiełbasiński, za zgodą

Kieszonkowcy we Włoszech, czyli gdzie w Italii może być niebezpiecznie?

Głównym problemem jest typowa działalność kieszonkowców, operujących zwłaszcza w dużych miastach, jak Rzym czy Neapol, w zatłoczonych miejscach, jak dworce, miejskie place, kolejki do słynnych turystycznych atrakcji. Czasem grupa kieszonkowców robi sztuczny tłum, by wprowadzić chaos i tym łatwiej wyciągnąć turyście portfel czy telefon.

- Recepta za każdym razem jest taka sama – radzi Kiełbasiński. - Unikać tłoku, pieniądze nosić rozdzielone w kilku miejscach. Warto też zostawić dokumenty w hotelu. Z drugiej strony pocieszająca informacja jest taka, że jeśli stracisz dokumenty, to zaświadczenie wystawione przez policję pozwala na powrotną podróż samolotem do Polski.

Kawa w Rzymie z widokiem na Watykan
W dużych miastach Włoch turyści muszą zwracać szczególną uwagę na kieszonkowców. Artur Kiełbasiński, za zgodą

Uważajcie na wciskane na siłę pamiątki

Sprzedawcy pamiątek we Włoszech bywają nie tylko nachalni, ale czasem wręcz uciekają się do szantażu. Potrafią np. wcisnąć turyście do ręki bransoletkę jako „prezent”, ale gdy ten zrobi choćby krok, domagają się słonej zapłaty. Jak sobie radzić w takiej sytuacji? Artur Kiełbasiński przytacza poradę jednego ze swoich czytelników:

- Nie brać niczego do ręki, pod żadnym pozorem - mówi pan Arek z Poznania. - Kilka razy zdarzyła mi się sytuacja, że ktoś rzucał mi jakiś gadżet, żebym go złapał. Mam już odruch, że nie łapię. Jak przedmiot spada na ziemię mówię „sprzedawcy”, że coś mu spadło. To działa niezawodnie.

Żadnego zabierania karty kredytowej na zaplecze!

Dawniej popularnym sposobem oszustwa było zabieranie karty kredytowej klienta na zaplecze sklepu, żeby dokonać „opłaty”. Oszust skanował kartę i z jej pomocą robił własne zakupy. Obecnie ten proceder jest już rzadko stosowany, bo banki wymagają dodatkowych potwierdzeń operacji finansowych. Zasada pozostaje jednak w mocy: pilnujcie karty kredytowej i w czasie zakupów nie wypuszczajcie jej z ręki.

Hotel z podatkiem czy bez podatku? Warto się upewnić

Rezerwując hotel we Włoszech, dobrze jest upewnić się, czy cena podana na stronie internetowej zawiera podatek lokalny. W każdym regionie Włoch podatek jest inny, przeważnie wynosi 5 euro za dobę, ale np. w Rzymie to już do 10 euro. Możecie być nieprzyjemnie zaskoczeni, jeśli okaże się, że ustalane wcześniej opłaty za nocleg podane były bez podatku i na koniec urlopu trzeba sporo dopłacić, by wyrównać opłatę lokalną.

Na co uważać we włoskiej restauracji? Coperto, muzyka na żywo, menu bez cen

Turyści powinni też uważać na kilka rzeczy, odwiedzając włoskie restauracje. Ignorancja w dziedzinie dodatkowych opłat może uderzyć was po kieszeni. Na co uważać w czasie obiadu we włoskiej restauracji?

  • Coperto to opłata za przygotowanie stolika, pobierana od każdej osoby spożywającej posiłek i wynosząca od 2 do 10 euro. Wysokość coperto podawana jest w menu na dole strony. Zanim usiądziecie, zwróćcie uwagę, ile w danym miejscu wynosi coperto, by potem nie przeżyć niemiłej niespodzianki.
  • Menu restauracji powinno być wywieszone na zewnątrz i zawierać ceny wszystkich dań. Jeśli ceny nie są podane, może to być taktyka naciągania turystów, którzy po posiłku będą musieli słono przepłacić.
  • Muzyka na żywo we włoskich restauracjach jest dodatkowo płatna, choć nie zawsze jest to zapisane w menu. Artur Kiełbasiński przytacza historię swojej czytelniczki:

- Piłam kawę w centrum Wenecji, na placu św. Marka. Wiedziałam, ze tanio nie będzie, cena w menu 6 euro, podczas gdy kawa w innych miejscach kosztuje ok. 2 euro - opowiada pani Anna, turystka z Trójmiasta. - Ale co tam, w tym miejscu warto przysiąść i podziwiać katedrę św. Marka. Przygrywała nam grupka muzyków - piękne wykonania klasycznych melodii. I było to naprawdę urocze, do chwili otrzymania rachunku. Okazało się, że kawa z muzyką na żywo kosztuje 12 euro! Gdy się zdziwiłam i powiedziałam, że nie ma tego w menu, usłyszałam od kelnerki, że „wszyscy o tym wiedzą”. No więc, teraz ja też wiem.

Menu we włoskiej restauracji
Menu we włoskiej restauracji powinno zwierać wszystkie ceny. Zwróćcie też uwagę na wysokość opłaty coperto. Artur Kiełbasiński, za zgodą

Na co uważać, jadąc samochodem do Włoch? Kierowcy, nie dajcie się zaskoczyć!

Jeśli zamierzacie poruszać się po Włoszech samochodem, musicie pamiętać o kilku ważnych rzeczach.

  • We Włoszech nadal zdarza się wiele włamań do aut, dlatego najlepiej zostawić samochód na parkingu strzeżonym przed udaniem się na zwiedzanie. Ceny wynoszą od 1 do 5 euro za godzinę. Pamiętajcie też, by nigdy nie zostawiać w samochodzie cennych przedmiotów, a już zwłaszcza nie na widoku, np. na tylnej kanapie.
  • W wielu włoskich miastach, zwłaszcza w centrach, obowiązują Strefy ZTL, po których mogą poruszać się tylko samochodu mieszkańców i służb miejskich. Turysta, który wjedzie do takiej strefy swoim autem, może zostać ukarany solidnym mandatem na podstawie nagań z monitoringu. Jeśli wasz hotel jest w centrum miasta i chcecie do niego dojechać samochodem, zapytajcie gospodarzy, czy obiekt przypadkiem nie leży w strefie ZTL. Jeśli tak, warto wyszukać strzeżony parking poza strefą. Możecie też uzyskać zgodę na wjazd do strefy ZTL – jest to możliwe, o ile uprzedzicie hotel odpowiednio wcześnie.
  • Wiele stacji benzynowych we Włoszech jest samoobsługowych. W takich miejscach najlepiej płacić gotówką. Jeśli zapłacie kartą, maszyna może zablokować z góry ustaloną kwotę, np. 100 euro, by pobrać z niej właściwą opłatę. Reszta zostanie odblokowana dopiero po kilku dniach, co może być uciążliwe.
  • Ceny paliwa na stacjach podawane są w przypadku samodzielnego zatankowania. Jeśli skorzystacie z serwisu, cena za litr benzyny może być o 15 - 20 eurocentów wyższa.
Zachód słońca nad Wielkim Kanałem w Wenecji
W centrach włoskich miast obowiązują strefy ZTL. Wjechanie do takiej strefy samochodem może skutkować wysokim mandatem! Artur Kiełbasiński, za zgodą

Zapytajcie Artura Kiełbasińskiego o podróżowanie po Itali

Macie pytanie do Artura Kiełbasińskiego, dotyczące bezpiecznego podróżowania? Możecie mu je zadać, wysyłając maila na adres:

[email protected]

Zobaczcie także inne odcinki serii „Pismak Przeciwko Oszustom”, publikowane na YouTube.

Fałszywy SMS:

Fałszywa oferta wyjazdu:

Fałszywa wygrana:

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal Strona Podróży codziennie. Obserwuj Stronę Podróży!

Dodaj firmę
Logo firmy Polska Organizacja Turystyczna
Warszawa, Chałubińskiego 8
Autopromocja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na stronapodrozy.pl Strona Podróży